uwagi

1. Jeśli odpowiednia determinacja pozwala twardo zastosować się do zmian nawyków żywienia choćby na czas trzech tygodni, to często okazuje się, ze zmiany przerastają nasze wyobrażenie. Zachęcam, aby przynajmniej spróbować......( i nie oszukiwać siebie samego)......

Niby codziennie jemy to co inni, ale brak refleksji i niekontrolowane pozwalanie sobie na jedzenie szybko, byle co popadnie prowadzić może do stopniowego pogarszania się zdrowia. 

Szasem to same pacjentki są zszokowane jak dużo zmieniło się na korzyść, jak wzrosła ich energia i samopoczucie kiedy odstawiły całkowicie nabiał. Całkowicie. Żadnych jogurtów, mleczka, śmietanek. Nawet do kawy. Praktycznie co tydzień przychodzi taka "zszokowana " pacjentka i chce się tylko pochwalić tą ogromną różnicą w samopoczuciu. Opowiada jak nie ma już senności w ciągu dnia, jak ma o wiele więcej energii i ochoty do działania. 

To nie ja to wymyśliłem, a same zdecydowane na zmianę pacjentki doceniają różnicę. Odczuwają poprawę zdrowia i samopoczucia. Szczególnie zadowolone są ciężarne. Tym bardziej jeśli poprzednie ciąże przebiagały z problemami, wzrostem wagi, wymiotami, czy ryzykiem porodu przedwczesnego. Nagle, po zmianie diety okazuje się, że organizm sam chce, żeby wszystko było dobrze i tak też się dzieje. Trzeba mu tylko nie przeszkadzać i dać właściwe produkty potrzebne do wzmacniania odporności. 

2.